Programy online

Nie każdy może zostać mistrzem olimpijskim, jednak każdy może funkcjonować lepiej, sprawniej, wydajniej. Planowanie treningu jest procesem, który ma zwiększyć efektywność wykonywanej pracy. Dobry program, wkomponowany w nasze codzienne obowiązki, wykorzystujący wiedzę o naszym organizmie, o naszych słabościach i zaletach, daje często kilkukrotnie lepsze efekty, od chaotycznej, niezorganizowanej jazdy. Dobry program pozwala wznieść się na wyżyny własnych możliwości, przy inwestycji mniejszej ilości czasu niż dotychczas. Ciągłe zmęczenie, bóle nóg, brak przyjemności z jazdy. To nie są efekty stosowania dobrego planu. Ten ma za zadanie uruchomić zawarte w organizmie rezerwy, nie niszcząc jednak ustroju.

Ułożenie sobie programu, a także ciągła kontrola jego realizacji nie jest rzeczą trudną, jednak zrobienie tego prawidłowo przysparza już trochę kłopotów. Przyswojenie potrzebnej wiedzy może zająć lata, a co zrobić, gdy czasu nie ma nawet na pojedynczy trening??

W XXI wieku z pomocą przychodzi technika. Dzięki internetowi powstało wiele witryn stworzonych przez profesjonalnych trenerów, którzy za pewną opłatą zaopiekują się nie tylko naszym planem treningowym, a często również dietą, czy pomogą w sferze psychologicznej. Istnieje również ogromna ilość narzędzi, które pomogą zarówno w samodzielnym tworzeniu programu, jak i kontroli jego realizacji.

Członkowie kadr narodowych, czy zawodowi kolarze ze swym trenerem najczęściej widzą się tylko podczas obozów czy wyścigów. Większość treningów wykonują samodzielnie, korzystając jedynie z pomocy „na odległość". W ostatnich latach powstało wiele firm, które tego typu pomoc oferują już każdemu. W Polsce trochę głośniej na ich temat zrobiło się po publikacji książek, których współautorem był Chris Carmichael. Trener Lance'a Amstronga stworzył w USA platformę, która daje możliwość współpracy z najlepszymi trenerami, zwykłym amatorom.

W Polsce, istnieje kilka witryn, które zasługują na uznanie. Najbardziej rozbudowaną ofertę mają dwie. Orma.pl i virtualtrener.com. Obie są stworzone przez młodych teoretyków i praktyków sportu. Oba współprace z klientem rozpoczynają od przeprowadzenia szerokiej, elektronicznej ankiety, która jest podstawa do wyznaczenia celów i sposobu ich osiągnięcia.

Orma.pl jest serwisem multidysplinarnym, pomoc znajdzie tu zarówno kolarz jak i biegacz. Każdą dyscypliną zajmują się specjaliści tej dziedziny. Uzyskać można pomoc indywidualną, której koszt od 120 zł miesięcznie nie jest wygórowany. Można też zakupić gotowe programy, dla kolarstwa dostępne będą w najbliższej przyszłości. Budowa serwisu zapewnia stały kontakt z konsultantem. Indywidualne konto pozwala na przechowywanie wszystkich informacji w jednym miejscu. Wspomniana wielość dyscyplin umożliwia konsultacje ze specjalistami z różnych dziedzin, co staje się przydatne na przykład w zimie.

Virtualtrener.com działa na podobnej zasadzie, jednak ogniskuje swą działalność jedynie na kolarstwie. Witryna jest skarbnicą informacji o podstawowych zasadach treningu i suplementacji. Pojawia się tu, spotykane także na innych stronach, różnicowanie dostępnych programów. O ile orma.pl oferuje jeden rodzaj produktu, w jednej cenie, virtualtrener.com daje możliwość wyboru jednego z czterech poziomów. Ceny w zależności, od 89, do blisko 400 zł za miesiąc opieki.

Obie strony prezentują raczej podejście techniczne do zawodnika. Uzyskane dane z rozbudowanej ankiety analizowane są pod kątem aspiracji klienta. Inaczej do sprawy podchodzi autor serwisu makowski.org.pl. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jego usługi przeznaczone są jedynie dla zawodowców, jednak jak mówi sam Marcin Makowski, pomaga on każdemu fascynatowi kolarstwa. Uspokaja on również potencjalnych klientów, ceny od 100 do 500 euro za miesiąc podlegają negocjacji. Odmienność podejścia charakteryzuje się w sposobie pracy trenera. Z prowadzonym przez siebie zawodnikiem ( nie ważne, czy jest to szosowiec najwyższej klasy, czy turysta startujący w maratonach) utrzymuje on osobisty kontakt. Tego typu motywacja jest często bardzo pomocna i daje lepsze efekty, dzięki zaangażowaniu emocjonalnemu.

Indywidualne traktowanie zawodnika charakteryzuje również witryna sportkonsulting.pl. Tu pomoc w ułożeniu planu uzyskać można jedynie po osobistym spotkaniu z Ryszardem Szulem, specjalista w swym fachu, który po przeprowadzeniu kompleksowych badań stworzy dla każdego zindywidualizowany program treningowy.

Najmłodsza witryna to trening-partner.pl. Jej skromna szata graficzna, nie powinna odstraszać, gdyż stoją za nią absolwenci wrocławskiego AWF-u, aktywni zawodnicy i trenerzy w jednym. Jeden z autorów jest w trakcie pisania pracy doktorskiej u profesora Zatonia z tamtejszej katedry fizjologii. W porównaniu z innymi serwisami atutem jest na pewno cena, jak i pewność fachowego przygotowanie programu.

Osoby, które biegle władają językiem angielskim, mają możliwość korzystania również z oferty serwisów zagranicznych. Jednym z nich jest platforma stworzona przez wspomnianego trenera Lance'a Amstronga, można ją znaleźć pod adresem trainright.com Klienci serwisu mogą być pewni sukcesu współpracując na jednym z kilku poziomów. Najtańszy dostępny jest już za 40 dolarów. By korzystać jednak z porad mistrza, trzeba liczyć się z kosztem 1500 dolarów miesięcznie, co jest chyba zaporową ceną nawet dla polskiej elity peletonu.

Najlepiej wykorzystującym zdobycze współczesnej techniki jest serwis trainingpeaks.com, na której korzystać można z rad między innymi Joe Friela, autora poczytnego również u nas bestseleru, „Biblia treningu kolarza górskiego". Mnogość dostępnych możliwości jest porażająca. Oprócz porady trenerskiej mamy dostęp do najbardziej zaawansowanego oprogramowania, jakie jest na rynku. By poddać analizie wszelkie informacje, jakie uzyskujemy od tych programów, musielibyśmy poświęcić wiele czasu. Strona przygotowana jest perfekcyjnie, w zależności od naszych możliwości finansowych korzystać możemy z różnych dostępnych serwisów. Możemy zakupić jeden z blisko 250 gotowych programów jakie dostępne są na stronie, skorzystać z  profesjonalnego programu komputerowego do planowania treningu, z ogromną ilością opcji, które analizują dane. Istnieje również możliwość indywidualnej opieki tak jak w serwisie trainright.com.

Pozostaje jeszcze zwrócenie uwagi na programy, które samodzielnie formułują plany, po wprowadzeniu do nich podstawowych danych na nasz temat. Pccoach.com oferuje taki produkt za pieniądze. Schematyczne plany całkowicie za darmo znajdują się na stronie polarpersonaltrainer.com. Najłatwiej współpracuje się z tą stroną, gdy ma się zainstalowane oprogramowanie dołączone do każdego zakupionego polara. Lecz również osoby nie posiadające tego produktu, mogą się na witrynie zalogować i wygenerować sobie plan wedle zapotrzebowania ( do wyboru mamy kilka opcji, od przygotowania ogólnego, po specjalistyczny program przygotowania pod wielodniową imprezę).

W sieci, możliwe jest również ściągnięcie programów, które ułatwiają archiwizacje danych treningowych, są one także bardzo dobrym środkiem kontrolnym. Duża ilość wykresów, jakie one tworzą, powoduje, że spadki czy wahania formy są bardzo wyraźnie przedstawione. Jedynym minusem jest fakt, że analizę tych wszystkich danych przeprowadzamy już sami. Tego typu dzienniczek treningowy można znaleźć na kolarstwo.net ( w górnej części strony). Można też skorzystać z popularnego Bike Loga, który dostępny jest pod adresem siestasoftware.com

Nie ma programu, czy planu treningowego, który zastosowany u dwóch różnych osób dałby te same rezultaty. Dlatego podporządkowanie się jakiemukolwiek planowi wymaga samokontroli i obserwacji własnych zachowań. Gdy opiekuje się nami doświadczony trener, jest on w stanie zareagować wcześniej, nim my sami dostrzeżemy symptomy przetrenowania, czy złych wyników. Jakąkolwiek metodę tworzenia planu wybierzemy, ważny jest również aspekt naszego nastawienia. Czas przeznaczony na obserwacje własnych zachowań, analizę treningu, czy wreszcie na poszerzanie własnej wiedzy na jego temat , nigdy nie będzie zmarnowany. Pozytywne nastawienie do tych działań pozwoli na zrozumienie tego, co dzieje się z nami pod wpływem treningu. To zaś, da nam jeszcze większą radość z przejeżdzanych kilometrów.

Magazyn.jpg

Tekst jest własnością Magazynu Rowerowego, kopiowanie bez zgody właściciela zabronione.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Trening: porady. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.