Relacja z Dirt Town

Kilka miesięcy załatwiania formalności, wiele dni ciężkiej walki z materią ziemną, drewnianą i rusztowaniami – i w końcu nadszedł ten szczególny dzień – 4 czerwca. I nie chodziło wcale o rocznicę pierwszych prawie wolnych wyborów w nowej Polsce, ale o pierwszą edycję zawodów z cyklu Dirt Town Cup. Ten debiut miał miejsce w Wałbrzychu na parkingu koło Galerii Victoria. Tor wywołał trochę przestrachu wśród niektórych zawodników, ale zaprojektowany i przetestowany przez czołowego krajowego zawodnika Szymona „Szamana” Godźka, nie zebrał, na szczęście, krwawego żniwa.


Zobacz galerię zdjęć – fot. Dominika Grudzień

Na starcie stanęła prawie cała krajowa czołówka zawodników, oprócz tych, którzy pojechali do Winterbergu zdobywać punkty do FMB World Tour. 16 śmiałków wzięło udział w eliminacjach, które zaczęły się o godzinie 13.30 – każdy z zawodników miał dwa przejazdy, liczył się lepszy. Sędziowie – Elvis, Jasiu i Red – sprawiedliwie i bez taryfy ulgowej zakwalifikowali do finału 10 zawodników.

Szczególne uznanie należy się Barkowi „Papieżowi” Obukowiczowi, który, pomimo kontuzji po zawodach na Kazurach, dał sobie znakomicie radę w Wałbrzychu. Finał był ucztą dla koneserów grubych trików rowerowych – takie sztuczki jak backflipy, no handery, 360-tki czy barspiny sypały się jak z rękawa.

Zawodnicy mieli po trzy przejazdy. Publika nie żałowała gardeł przy dopingu, co najbardziej pomogło Marcinowi Rotowi znanemu jako ”Roteiro”. Jego wygibasy najbardziej spodobały się jury – i dostał w nagrodę 1500 złotych oraz gadżety od LG Electronics i Miasta Wałbrzycha. Drugie miejsce i 1000 złotych wspomogło budżet wspomnianego już ”Papieża”. Trzeci był Piotrek „Kraja” Krajewski – w tym przypadku w jego portfelu znalazło się 750 złotych. Oprócz głównej atrakcji, czyli zawodów publika mogła posłuchać muzyki oferowanej przez DJ-a Tom Toma, pojeździć na pumptracku i skakać na rowerach do basenu z gąbkami. Swoje wierne grono widzów miał również Marcin Bugajewski pokazujący trialowy show. Znakomita pogoda, chłodne napoje i wypasione rowerowe triki – czego więcej trzeba do szczęścia?

Następne edycje odbędą się 25 czerwca w Jeleniej Górze (FMB World Tour), 13 sierpnia w Szklarskiej Porębie (XV Lech Bike Festival) oraz 20 sierpnia w Zgorzelcu.

Zapraszamy także do obejrzenia filmowej zajawki cyklu.
Edycja wałbrzyska mogła się odbyć dzięki pomocy Miasta Wałbrzych i Galerii Victoria. Sponsorem głównym cyklu jest producent telefonu komórkowego LG Swift 3D, patronami medialnymi są Magazyn Rowerowych Grawitacji Bike Action, telewizja Extreme Sport Channel oraz portale internetowe joy-ride.pl i 43ride.com.

Wszystkie informacje o imprezie i całym cyklu dostępne są na stronie www.dirttown.pl oraz na profilu na Facebooku – www.facebook.com/dirttown.

Więcej zdjęć z zawodów w albumie na profilu imprezy.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.