Trening interwałowy

Jest to forma treningu, która wykorzystuje efekt niepełnego wypoczynku organizmu. W zależności od celu, następują po sobie kolejne mocne wysiłki. Mogą być one jednakowe (np. 6 x 1,30 min na podjeździe) lub różne, o rosnącej czy malejącej długości. W metodzie tej najważniejsza jest jednak długość przerw pomiędzy wysiłkami. Ma ona nie pozwalać na pełny wypoczynek. Organizm w zależności od wieku, poziomu sprawności, stopnia wytrenowania różnie reaguje mocne bodźce. Jeden szybciej, drugi wolniej się regenuruje.Maksymalnie po krótkim interwale poziom wyjściowy osiągnie po około 4-5 minutach. Dlatego przerwy między interwałami muszą być krótsze. Obrazuje to na przykład poziom tętna, czym tętno po interwale szybciej spada, tym organizm szybciej wypoczywa. Wynika z tego, że większe wytrenowanie powoduje zmniejszanie tych przerw. I na odwrót, czym mniejsza forma, tym przerwy dłuższe. Podczas jednego treningu można również zmieniać ( zmniejszać lub zwiększać) długość przerw. Ilość kombinacji jest ogromna.

Dlatego warto eksperymentować. Treningi takie przygotowują do nagłych zmian tempa, jakie następują podczas zawodów i są bardzo wyczerpujące. Stąd wykonywać je można po przejściu przez fazę przygotowującą, a po każdym z takich treningów należy zwrócić uwagę na regenerację (tzn. minimum jeden dzień odpoczynku).

Ten wpis został opublikowany w kategorii Słownik. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.